Czy 35 m² wystarczy na komfortowe życie?
Kompaktowe mieszkania coraz częściej wybierane są nie tylko przez singli, ale również przez pary i inwestorów. Jak ocenić ich funkcjonalność i potencjał w realiach warszawskiego rynku?
Rosnące ceny za metr kwadratowy w Warszawie sprawiają, że coraz więcej osób rozważa zakup mieszkania o mniejszym metrażu. Lokale w przedziale 30–40 m² przestają być wyłącznie rozwiązaniem „na start”, a coraz częściej stają się świadomym wyborem, zarówno dla singli, par, jak i inwestorów.
Kluczowe znaczenie ma dziś nie tylko liczba metrów, lecz przede wszystkim funkcjonalność projektu. Otwarta strefa dzienna, możliwość wydzielenia sypialni, dodatkowe miejsce do pracy zdalnej, przemyślane systemy przechowywania – to elementy, które decydują o komforcie codziennego życia w mniejszej przestrzeni.
Mieszkanie kompaktowe oznacza niższy próg wejścia finansowego, a także potencjalnie niższe koszty utrzymania. Z drugiej strony wymaga świadomego podejścia do aranżacji i oceny realnych potrzeb domowników, szczególnie w perspektywie kilkuletniej.
Współczesne projekty deweloperskie coraz częściej oferują funkcjonalne układy z wyraźnie wydzieloną strefą dzienną i nocną, miejscem do pracy zdalnej czy przemyślanymi systemami przechowywania. To już nie tylko „kawalerka”, ale mikroprzestrzeń zaprojektowana z myślą o realnych potrzebach mieszkańców.
Nie bez znaczenia pozostaje także aspekt inwestycyjny. Lokale o mniejszym metrażu w Warszawie cieszą się stabilnym popytem na rynku najmu, co czyni je atrakcyjnymi również z perspektywy budowania portfela nieruchomości. Ich większa płynność rynkowa może być atutem w przypadku ewentualnej sprzedaży w przyszłości.
Z drugiej strony, decyzja o zakupie mieszkania 30–40 m² powinna być poprzedzona analizą długoterminowych planów życiowych. Zmiana sytuacji rodzinnej, praca hybrydowa czy potrzeba dodatkowej przestrzeni mogą sprawić, że niewielki metraż po kilku latach okaże się ograniczeniem.